15 grudnia 2019

[119] Świeżo po: "Rabih znaczy wiosna" Weronika Tomala



"Staje przed drzwiami i nabieram powietrza. Wiem, że to, co teraz zobaczy, może zmienić wszystko. Nie jestem już pewna, czy dobrze robię. A co, jeśli odejdzie?"
Rabih znaczy wiosna - Weronika Tomala 

Tytuł: Rabih znaczy wiosna
Autor: Weronika Tomala 
Wydawnictwo: Dlaczemu
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans. 
Strony: 320

Recenzja:
Czasami przyjaźń jest wieczna, czasami jest w stanie przerodzić się w coś więcej, często się kończy lecz czy oby na pewno? 

Marta i Rabih znają się od dzieciństwa. Razem chodzili do szkoły, razem spędzali wiele czasu, razem się uczyli, oboje się chronili, opiekowali i interesowali sobą wzajemnie. Byli praktycznie nierozłączni, jedynie noc i ojciec Rabiha mogli zakłócić ich spotkania. Noc wiadomo związana z obowiązkiem snu, natomiast ojciec chłopca ze względu, że był prawdziwym arabem z krwi i kości i nie pozwalał na takie spotkania między dwoma płciami. 

Dzieci były nierozłączne, często między nimi (już w wieku nastoletnim) pokazywały się sytuacje, które świadczyły, że ich przyjaźń może zmienić się w coś więcej lecz pewnego dnia, gdy dochodzi do zamachu na "WTC" wzburzona matka Marty wyzywa chłopca od terrorystów i zakazuje Marcie spotykania się z Rabihem. Marta była tak porażona całą sytuacją, że nie odezwała się słowem w tej sytuacji. Po kilku godzinach gdy doszła do siebie, chłopca i jej rodziny już nie było w domu. Załamana dziewczyna straciła cześć swojego serca, próbowała podciąć sobie żyły ale bezskutecznie. Drogi Marty i Rabiha na zawsze się rozdzieliły, ale czy na pewno? 

Dziewczyna kilka lat później zakłada swój biznes wraz z najlepszą przyjaciółką Michasią, zajmują się opieką i zabawą z dziećmi podczas różnych event'ów, były animatorkami zabaw z dziećmi. Podczas z jednej imprez na, których pracuje z Michasią spotyka mężczyznę, który ma oczy jak jej dawny przyjaciel, czy ich drogi na nowo się skrzyżują?

Czy Rabih będzie w stanie zaufać na nowo Marcie? Czy jego serce będzie mogło jej wybaczyć? Jak poukłada się ich życie, co z przyjaźnią i co z dawnymi uczuciami? 

Jakiś czas temu czytałam debiutancką książkę Pani Weroniki Tomali, mimo, że była prosta to podobała mi się, natomiast mając porównanie widzę znaczy progres w pisaniu autorki, niemniej jednak odczuwam pewne zgrzyty lecz wszystko po kolei.

Książka może nie poraża nowością i świeżością, na rynku istnieje wiele książek o utraconej przyjaźni i ponownym spotkaniu się po latach, mimo to część z tym, że chłopiec jest innej narodowości (w tym przypadku arabem) to dla mnie coś fajnego. Zazwyczaj co do tej narodowości pałamy brakiem zaufania, obawą o terroryzm (co dokładnie jest ukazane w książce), a często ta sytuacja jest bezpodstawna. Dodatkowo widzimy, że mimo różnic kulturowych to jak Marta i Rabih się zgrywają.

Bardzo nie przypadł mi do gustu motyw chęci popełnienia samobójstwa, w sumie nawet dwóch. Nie lubię takich rozwiązań w literaturze, sama pisząc niegdyś opowiadania rozwiązywałam problemy bohaterów w taki sposób i może dlatego uważam to za prymitywny rozwój akcji, liczyłabym na coś innego, zważywszy, że tutaj sytuacja powtarza się dwukrotnie.

Dodatkowo pod koniec książki wyczułam kilka rozdziałów, które nie trzymały się "kupy" z resztą książki, były zdecydowanie bez pomysłu i nie wnosiły do akcji kompletnie niczego. Całkowite zapychacze tekstu, troszkę mnie one wynudziły lecz na plus mogę podać, że rozdziały w książce nie są długie także nie męczyłam się w takim przypadku zbyt długo. Dodatkowo co do samych rozdziałów książka jest pisana z perspektywy Marty i Rabiha, jak już zdążyliście poznać - to bardzo lubię takie zabiegi ze względu na możliwość poznania dwóch punktów widzenia.

Co do samych bohaterów to są bardzo poprawni, nie denerwowali mnie co już czyni to ogromny plus, raczej nie zapadną mi w pamięci lecz nie byli mdli, nudni i płytcy. Całkowicie poprawni jak dla mnie.

Podsumowując, jeśli szukacie fajnej książki obyczajowej z motywem utraconej przyjaźni, różnych narodowości i pięknej miłości, która nie zna przeszkód i granic to gorąco zachęcam Was do zakupu książki Pani Weroniki Tomali, nie będziecie żałować! Bardzo dobra książka, oby tak dalej!

Ogólna ocena: 7/10

Bardzo dziękuje wydawnictwu Dlaczemu za możliwość przeczytania książki. 
Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo dlaczemu

3 komentarze:

  1. O, przed chwilą czytałam inną recenzję tej książki i jej autorka bardziej ją wychwalała, więc fajnie poczytać też o zgrzytach w całej historii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka nie w moim gatunku. Więc pewnie nigdy nie wpadnie w moje ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam tej autorki inną książkę i mi się podobała, dlatego dam szansę również tej :-)

    OdpowiedzUsuń