6 lipca 2019

[102] Świeżo po: "Słowo do Ciebie" Kandi Steiner


"Nie zamierzałam już dłużej spierać się sama ze sobą o to, czy moje decyzje były egoistyczne, czy odważne. Przestałam się tym przejmować. Ponieważ dla mnie były właściwe. To było moje życie i miałam je tylko jedno. Nie wiedziałam, jak długie będzie ani z kim przyjdzie mi je dzielić, ale byłam przekonana, że zasługuje na jego przeżycie. W szczęściu. I to właśnie miałam zamiar zrobić."
Kandi Steiner – Słowo do ciebie

Tytuł: Słowo do Ciebie
Autor: Kandi Steiner
Wydawnictwo: Kobiece
Gatunek: Literatura obyczajowa, romans
Strony: 360

Recenzja:
Często bywa tak, że ludzie wymagają od nas rzeczy, które mogą nas unieszczęśliwić. Jest tak, że stawiamy swoje uczucia poniżej uczuć innych osób. Robimy wszystko by daną osobę uszczęśliwić mimo wszystko.  

Wren Ballard postanawia wyrwać się od toksycznej atmosfery i masy problemów. Kilka miesięcy wcześniej rozwiodła się z mężem, który właśnie wymagał od niej by była dla niego perfekcyjna (według jego osobistych wymagań), niestety na jej nieszczęście nieważne ile się starała zawsze była niedostatecznie dobra dla niego. Częste awantury w ich domu, a do przemocy brakowało już naprawdę niewiele. Po prawie dziesięciu latach postanawia się od niego odciąć. 

Za namową swojego współpracownika z którym prowadzi butik, postanawia wyjechać na całe wakacje w jakiejś nieznane jej miejsce i naładować akumulatory, ponieważ musiała zaprojektować nową kolekcję. Dziewczyna przypadkowo znajduje pierwsze lepsze ogłoszenie o wynajmie domku (chociaż nie doczytała ogłoszenia i dom okazał się na sprzedaż lecz właściciel poszedł jej na rękę i postanowił wynająć na te kilka miesięcy). 

Kobieta wjeżdża do malowniczego miejsca, poznaje wiele fantastycznych osób, które przyjmują ją nad wyraz ciepło ale poznaje również cichego, wycofanego i jakby wiecznie złego Andersona. Ich znajomość nie rozpoczyna się najlepiej ale wreszcie ich drogi się przecinają coraz częściej i tak nawiązuje się piękna znajomość. 

Niestety obydwoje obawiają się swoich uczuć ponieważ przechodzili przez wiele złych momentów w życiu. Obydwoje są poobijani emocjonalnie i uczuciowo. Obydwoje kogoś stracili ważnego. 

Czy Wren i Anderson mają szansę zbudować jakiś trwały związek? Czy będą na to gotowi i dadzą się porwać uczuciu?  

Jeśli szukacie cukierkowej opowieści o miłości to to raczej nie do końca to, książka opowiada o dwóch osobach, które przecierpiały wiele lat swojego życia i chyba już nie potrafią być do końca cukierkowi, niemniej jednak nie jest to depresyjna opowieść i nie uronicie łezki, to Wam mogę zagwarantować. Jest to taka opowieść bardzo życiowa, gdzie są te złe chwile jak i dobre. 

Jeśli zatem chcecie przeczytać coś bardzo zawiłego, skomplikowanego lub z wyszukaną fabułą, to też raczej nie tutaj. Książka jest bardzo prosta lecz urocza mimo wszystko, idealna podczas czytania w wakacje bo sama akcja książki dzieje się w wakacje to zdecydowanie lepiej się ją czyta. 

Bohaterowie są całkowicie poprawni, nie są wyjątkowo charakterystyczni lecz przyznajmy szczerze - w literaturze kobiecej ciężko znaleźć jakieś wyjątkowe charaktery, które zapadną nam w pamięci przez długi czas. Ani Wren, ani Anderson mnie nie denerwowali także jest to całkowicie duży plus dla tej książki. 

Podsumowując, jeśli szukacie przyjemnej i lekkiej książki, która nie jest cukierkowa na te wakacyjne dni to gorąco polecam Wam tą pozycję. Raczej nie powinniście się zawieźć bo dla mnie książka jako tako nie posiada jakiś znacznych minusów. Jest dla mnie całkowicie poprawna i nie miałam chwili zwątpienia podczas czytania. 

Ogólna ocena: 8/10

7 komentarzy:

  1. Wydaje się być idealna książką dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wygląda na bardzo typową w swoim gatunku. Raczej od takich stronię, ale nie mówię zdecydowanie 'nie'. I na takie lektury czasami przychodzi ochota. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może skusze się na nią podczas letniego wypoczynku. Nie jest to moja must have do przeczytania ale moze się skusze 😀
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie 😃
    www.wspolczesnabiblioteka.blogspot.com
    P.s. zostaje u ciebie na dłużej jako obserwator

    OdpowiedzUsuń
  4. Na przyjemne wakacyjne czytanie, dla ciepła duszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam jeszcze ani o tym tytule ani w ogóle o autorce. Chętnie dam im szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takiego typu książki to nie dla mnie :) Na próżno ich szukać w mojej biblioteczce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem mam ochotę na coś lekkiego ale bez przesady lukru... Może dam kiedyś szansę :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń