12 maja 2019

[97] Świeżo po: "Wietrzny wojownik" Adam Molenda


"Oboje, ja i Ty, mieliśmy chyba zbyt wiele dumy, żeby uścisnąć sobie ręce na zgodę. Tak mi się teraz wydaje, że dzieci są bardziej zawzięte, a myśmy, zdaje się, tej jesieni wydorośleli."
Wietrzny wojownik - Adam Molenda

Tytuł: Wietrzny wojownik
Autor: Adam Molenda
Wydawnictwo: Akronim
Gatunek: Literatura młodzieżowa

Liczba stron: 176


Recenzja:
Czasami pewne decyzje odsuwają od nas ludzi, którzy niegdyś skoczyliby za nami w ogień. Niegdyś przyjaciele, później wrogowie z niechęcią spoglądający w naszą stronę. 

Robert Grabowski, to młody mężczyzna, który spędza okres wakacji nad jeziorem w Żywcu, w ramach klubu żeglarskiego. Chłopak jest bardzo ambity i bardzo chciałby osiągnąć coś w klubie. Początkowo wszyscy uwielbiają Roberta, mają dla niego szacunek i w pewnym rodzaju respekt, ze względu że jest tak dobry w tym co robi. Chłopak od pewnego czasu jest zauroczony w Madzi, młodej dziewczynie, która również spędza wakacje w klubie żeglarskim. Oboje czują coś do siebie lecz są lekko speszeni i ich relacje są bardzo delikatne. 

Chłopak w międzyczasie, gdy nie ma treningów uczy się matematyki, ponieważ na koniec wakacji ma mieć poprawkę aby zdać do kolejnej klasy. Robertowi jest głupio z tego powodu i nie przyznaje się przed nikim, jedyną osobą która wie o jego problemie jest trener zwany Hiszpanem. Pomaga mu z zadaniami i tłumaczy wszystko, tak aby chłopak bez problemu zdał egzamin. 

Wszystko miało być pięknie - wakacje, miłość do Madzi, paczka przyjaciół, miła atmosfera w klubie lecz z czasem wszystko się zmienia. Hiszpan, który ma ogromne ambicje zmienia Robertowi i jego towarzyszowi ich ukochany środek transportu. To był pierwszy krok to niedobrych zmian, a z czasem wymienił towarzysza Roberta - Niedźwiadka, na innego (lżejszego) chłopaka, tak aby mieli lepsze osiągi. W Klubie zaczyna panować niemiła atmosfera, chłopcom rozchodzi się, że Grabowski został pupilkiem trenera, a oni muszą robić wszystko, żeby jemu się wiodło. 

Jakby tego było mało zaczynają się problemy z Madzią, Robert widuje ją z innym chłopakiem, a jego duma pozwala mu tylko na wszczynanie kłótni lub ignorowaniu dziewczyny. 

Jak potoczą się lody Roberta? Czy uda mu się osiągnąć sukces w zawodach, które mają się odbyć? Jak potoczy się sprawa z Madzią? 

Książka przedstawia losy młodych bohaterów, którzy rozpoczynają swoją przygodę ze spotem, rywalizacją i miłością. Autor doskonale przedstawia perypetie postaci, które są bardzo subtelne. Akcja książki rozgrywa się bardzo wartko i nie znajdziecie w niej jakiś zapychaczy, wszystko łączy się w całość przez co bardzo miło się czyta, a i ma się chęć poznania dalszych perypetii bohaterów. 

Książka jest idealną pozycją dla młodzieży, nie znajdziemy tam żadnych burzliwych scen, a fabuła jest na tyle ciekawa, że może wciągnąć każdego młodzieńca. Jestem w stanie stwierdzić, że każdy znajdzie tam coś dla siebie: rozgrywki sportowe z dokładnymi opisami, wątek romantyczny, rywalizacje, kłótnie, nieczyste zagrywki bohaterów.

 Ale jak oceniam książkę? Była dla mnie bardzo dobra, naprawdę nic do niej nie mam, ale jednak wolę książki z bardziej rozwiniętym wątkiem miłosnym niż przykładowo sportowym, ale to jest tylko moje upodobanie i nie wpływa w żaden sposób na ocenę książki. 

Podsumowując, bardzo dobrze czytało mi się książkę, bardzo szybko i to nie ze względu na małą liczbę stron, a z tego tytułu, że książka jest tak dynamicznie napisana, że ciągle coś się dzieje. Polecam, szczególnie dla nastolatków. 

Ogólna ocena: 8/10

Bardzo serdecznie, dziękuje Wydawnictwu Akronim, za możliwość przeczytania książki. Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo akronim

5 komentarzy:

  1. Dla młodszego odbiorcy może i owszem, ale mnie ta książka niestety w ogóle nie ciekawi. A te rozgrywki sportowe tylko mnie odrzucają:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla nastolatka pewnie to i dobra książka, ale ja już za stara na nią jestem i w ogóle do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  3. O! nie spodziewałabym się, że to książka młodzieżowa. Wygląda raczej na obyczajówkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta książka po opisie fabuly i okładce kojarzy mi się z wakacjami, gdy za oknem mamy ponury maj... Trochę ten wątek sportowy mnie odstrasza i obawiam się, że nie potrafiłabym się przez to w tę książkę wciągnąć.

    OdpowiedzUsuń