30 sierpnia 2017

[10] Świeżo po: "Pandemonium" Lauren Oliver


"Jeśli czegoś chcesz, jeśli bierzesz to dla siebie, zawsze jednocześnie odbierasz to komuś. Tak jest ten świat skonstruowany. I coś musi zginąć, żeby inni mogli żyć."
Lauren Oliver – Pandemonium


Tytuł: Pandemonium
Autor: Lauren Oliver
Wydawnictwo: Moondrive
Gatunek: Fantastyka
Ilość stron: 376

Recenzja:
Kolejna część przygód Leny, młodziutkiej dziewczyny, która pod wpływem miłości staje przeciwko całemu światu, no może jednak nie przeciw całemu światu lecz przeciw systemowi rządzącemu w Ameryce, a dokładnie mowa tutaj o jawnym zakazie MIŁOŚCI, ludzie nie mogą kochać ponieważ twierdzą, że to nic innego jak śmierć i cierpienie, odgradzają się i siedzą zamknięci w mieście z murami niczym krowy w zagrodzie aby się chronić, mimo że niebezpieczeństwem są oni sami dla siebie.
Po ucieczce z tego chorego i nieracjonalnego miejsca Lena trafia do Głuszy, do innych ludzi, którzy dokonali takiego wyboru jak ona, wyboru który zmienił ich życie, a tym wyborem jest chęć miłości. To właśnie miłość popycha ją do ucieczki lecz ostatecznie łamie jej serce i zmienia ją w twardą kobietę, która walczy o to co wierzy i tak Lena staje się częścią rebelii przeciwko systemowi rządzącemu. Odgrywa tam niesamowitą rolę, której nawet nie jest świadoma, może przez to, że ta rola jest ukartowana przez jej najbliższe osoby.
Dziewczyna miała tylko pilnować Juliana, który jest synem i jednocześnie twarzą kampanii dotyczącej bezpieczeństwa krajowego poprzez zabieg "usunięcia" miłości. Niestety zostają porwani przez Hieny - osoby które poniekąd są odmieńcami czyli nie tolerują zabiegu lecz swoją niechęć ukazują poprzez rabunki, morderstwa i inne straszne uczynki, rebelianci całkowicie ich potępiają. 

Julian i Lena są przetrzymywani, sami przez wiele tygodni (?) sami nawet nie mają pojęcia jaki czas są zamknięci. Jak się domyślacie tradycyjny schemat książek młodzieżowych zadziała również tutaj i bohaterowie mimo, że teoretycznie są swoimi wrogami zaczną nawiązywać nić porozumienia i wzajemnego wsparcia. Nie chce wam niszczyć możliwości przeczytania tej książki, a wręcz przeciwnie, nie miałam pojęcia jak napisać tą recenzję aby nie zdradzić zbyt wiele ale jednak o czymś wspomnieć, mam nadzieję, że nie będzie to dla was i tak zbyt dużo. Gorąco polecam przeczytanie tej serii, często w seriach które mają kilka tomów, z każdym kolejnym odczuwam niedosyt i coś w stylu, że mogło być lepiej. Zazwyczaj uważam że pierwsza część jest najlepsza, a resztę lecą już z górki i są przeciętne, natomiast w tym przypadku sama nie wiem, pierwszą część pochłonęłam w kilka dni jak pisałam wcześniej, natomiast z tą miałam początkowy problem, a dokładnie pierwsze około 60 stron to była dla mnie istna katorga, może głównie przez to ja była podzielona książka: rozdział TERAZ, a następne WCZEŚNIEJ i tak na zmianę. Strasznie mnie męczyło takie czytanie ponieważ te rozdziały mówiące o retrospekcji były tak nudne jak flaki z olejem, na szczęście nie były długie i często były to dwie lub cztery strony maksymalnie, mimo że nudne dobrze, że autorka zamieściła je w książce bo taki przeskok bez wyjaśnienia wydarzeń które miały miejsce w głuszy mogłoby być dezorientujące dla czytelnika. A jeśli już mowa o rozdziałach, to te teraźniejsze były niesamowite, czytałam je na jednym oddechu! I może przez tą początkowa monotonność w książce miałam taki problem lecz po tej 60 stronie już leciało jak przy użyciu pistoletu maszynowego.
Gorąco wszystkim polecam! I zabieram się za czytanie trzeciej części i opowiadań!

Ogólna ocena: 8/10




PS. W piątek wybieram się w góry na tydzień także nie wiem czy będę miała kiedy dodawać postów także może być pewien zastój w dodawaniu notek. :) 

16 sierpnia 2017

[9] Świeżo po: "13 powodów" Jay Asher


Tytuł: 13 powodów
Autor: Jay Asher
Wydawnictwo: Rebis
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Ilość stron: 272

Recenzja:
Czy kiedyś zastanawialiście się czy wasze uczynki nie odbijają się na innych ludziach? Zwykły żart może komuś sprawić przykrość czy ból psychiczny, całkiem niewinny na oko. A może ignorowaliście widoczny problem tej osoby? Może byliście świadkiem jakiegoś wydarzenia i mogliście zareagować lecz strach was obleciał? 
Tak właśnie rozpoczyna się historia Hannah Baker, która najzwyklej w świecie popełniła samobójstwo, bo nie mogła znieść wydarzeń, które z czasem ją zabijały psychicznie. Musiała od tego odetchnąć co oznaczało, że musiało się skończyć jej życie bo spirala bólu nie miała końca. 
Mamy możliwość przeczytać co ją do tego popchnęło poprzez ukazanie ciekawego pomysłu przez autora książki, a mianowicie dziewczyna nagrywa trzynaście historii na siedmiu taśmach (po dwóch stronach z czego jedna strona jest pusta na ostatniej kasecie). Każda strona opowiada o innej osobie, która dołożyła cegiełkę do bolesnej decyzji Hannah.
Muszę przyznać, że początkowe powody, które rozpoczęły "toczenie się kuli śnieżnej" są dla mnie błahe (lecz każdy człowiek reaguje inaczej więc nie naśmiewam się z tego czy też nie bagatelizuję). Niestety im dalej w las tym historie są gorsze. Nie chce wam zdradzać szczegółów, bo moim zdaniem każda młoda osoba powinna przeczytać tą książkę żeby nabrać trochę empatii do innych ludzi. Dodatkowo dowiedzieć się jak objawia się u innych osób chęć próby samobójczej.  
Kolejnym atutem książki jest to, że jest tak przyjemnie napisana, że pochłonęłam ją w zaledwie kilka godzin poprzez wygodną do czytania wielkość liter ale i ciekawy temat, który jest rzadko spotykany w literaturze (albo ja do tej pory rzadko się z nią spotykałam).
Zapewne większość osób oglądało serial, który jest obecnie bardzo popularny i znany, sama obejrzałam najpierw serial, a dopiero potem dowiedziałam się, że jest on na podstawie książki czego szczerze nie lubię bo wolę najpierw przeczytać książkę, a potem zabierać się za wszelaką ekranizację no niestety wyszło inaczej ale nie zmieniło to nic. W prawdzie wiedziałam jak toczy się każda historia lecz nie nudziłam się przez to podczas czytania. Akcja w książce dzieje się przez kilka godzin wieczoru gdy Clay przesłuchuje taśmy, natomiast w serialu to była masa czasu, mogliśmy bliżej poznaliśmy bohaterów taśm, widzieliśmy jak wygląda ich życie nawet chwilę po wydarzeniach; natomiast w książce akcja jest bardzo szybka. 
Słyszałam wiele opinii, a to że serial jest lepszy, a to że książka jednak bardziej się komuś podoba. To kwestia gustu polecam wam to i to. Serial wiadomo - musi być rozbudowany, w książce natomiast bardziej podobała mi się ta spójność, nie wdawaliśmy się w relacje bohaterów, nie wiemy nic jak reagowali. Mamy tylko obraz Cleya, który odsłuchuje taśmy i to jeszcze fajnie napisane.
Polecam wam najpierw przeczytać książkę, a potem poprzez serial dodać sobie parę szczegółów. 


Gorąco polecam do zapoznania się z tą książką, każdej osobie, bo nie wiadomo jak w życiu się potoczą nasze sprawy lub jakiejś bliskiej nam osoby. 


 Ogólna ocena: 6/10 

PS. Dodatkowo w wydaniu książki, które posiadałam były dodane fotografię z serialu, które mogą nam pomóc wyobrazić sobie bohaterów (takie jest moje tłumaczenie, a to nic tylko czysty marketing serialu). Dodaję tylko pierwsze dwie fotografię, każdy bohater taśmy ma po około dwie ale nie przesadzajmy z ilością zdjęć w poście. :) 


11 sierpnia 2017

[8] Świeżo po: "Delirium" Lauren Oliver


"Życie nie jest życiem, jeśli się przez nie tylko prześlizgniesz. Wiem, że jego istota polega na tym, by znaleźć rzeczy, które mają znaczenie, i trzymać się ich, walczyć o nie i nie odpuścić.”
Lauren Oliver – Delirium


Tytuł: Delirium
Autor: Lauren Oliver
Wydawnictwo: Moondrive
Gatunek: Fantastyka
Ilość stron: 296

Recenzja:
Magdalena, Lena - siedemnastoletnia dziewczyna która żyje w świecie w którym miłość jest uważana za najgorszą chorobę świata. Jest postrzegana jako paskudna zaraza, która zabija tysiące ludzi na świecie. Na szczęście lub nieszczęście dostępne jest lekarstwo leczące delirie przez które świat staje się lepszy. Zabieg polega na wycięciu kawałku mózgu. Gdy poznajemy Lenę jest ona nadal zagrożona możliwością zakażenia się chorobą, dopiero za trzy miesiące ma się poddać zabiegu czyli w dniu swoich osiemnastych urodzin. Dziewczyna nie może doczekać się tej chwili z całego serca ponieważ panicznie się boi, że skończy jak swoja matka, która z miłości popełniła samobójstwo. W prawdzie mama Leny była leczona trzy razy lecz zabieg nie zadziałał na nią i przed czwartym zabiegiem skoczyła z klifu. Ojciec dziewczyny zginął gdy miała ona zaledwie sześć miesięcy. Od dziecka zajmowała się nią ciotka Carol.
Ludzie żyją jak krowy w zagrodzie, chcą się chronić przed ziemią niczyją - Głuszy w której rzekomo mieszkają Odmieńcy, sympatycy, którzy współpracują z ruchem oporu aby obalić prawo do przymusowego zabiegu. 

Lena ma jedyną przyjaciółkę, która już na początku książki pokazuje swoje zainteresowanie odmieńcami i wszelkiemu łamaniu prawa i właśnie przez to zainteresowanie Lena sama staję na drodze do zakazanych czynów. Czy jej wybory będą spowodowane chęcią przypodobania się swojej przyjaciółce? Wręcz przeciwnie, chce tylko pokazać, że nie jest tchórzem mimo swojego ogromnego strachu przed zarażeniem. Lecz los bywa zawrotny. Czy Lena przez przypadek będzie zarażona? Czy jednak wyleczy się i będzie żyła szczęśliwie? Tego możecie się przekonać czytając tą książkę.

Styl pisania książki jest bardzo przyjemny, nie ma zbędnych opisów czy wewnętrznych przeżyć bohaterki, które są zazwyczaj w książkach podobnego pokroju i doprowadzają mnie do pasji. Ciągle coś się dzieję i to może dlatego tak pognałam z tą książką. Jeśli lubicie książki młodzieżowe w których główną bohaterką jest młoda dziewczyna, która dąży do własnych celów i przechodzi wewnętrzną przemianę w odważną kobietę to gwarantuje wam, że pochłoniecie tą książkę. Dodatkowo motyw choroby cywilizacji jest wyjątkowo ciekawy, chociaż schemat książki jest podobny do wszystkich innych obecnych książek młodzieżowych przykładowo seria "Igrzysk Śmierci", "Niezgodnej" itp.
Pojawia się główna bohaterka, która początkowo jest strachliwa lecz na skutek jakiegoś bodźca staję się odważna i zmienia świat. Nie wiem jak rozwiną się dalsze przygody Leny bo pisząc tą recenzje jestem świeżutko po skończeniu czytania i nie przeczytałam ani jednej strony kolejnej części więc sama jestem zaciekawiona i migiem wracam do lektury bo może wyjątkowo ten schemat zostanie przełamany lecz po przeczytaniu tej pierwszej części wydaje mi się, że jednak Lena będzie ratować świat. 


Ogólna ocena: 8/10



PS. Zmieniłam lekko styl pisania moich notek. Pisanie długich opisów raczej nie było tą drogą. Skupie się jednak na takich zwięzłych  opiniach, które powiedzą wam czy warto czytać daną książkę.